Małgorzata Gowin zmarła po czterletniej walce o opiekę
Rodzina Małgorzaty Gowin poinformowała, że kobieta zmarła w poniedziałek. Śledziły jej walkę z twardziną układową – rzadką chorobą autoimmunologiczną, która przez ostatnie cztery lata przykuła ją do łóżka i odbierała sprawność fizyczną. Schorzenie zaatakowało również serce, płuca oraz układ pokarmowy.
Diagnoza przyszła w wieku 35 lat, gdy wychowywała dwie córki i opiekowała się młodszymi siostrami. Choroba wymagała specjalistycznego sprzętu, drogich leków oraz stałej opieki. Małgorzata potrzebowała dofinansowania na około 180 godzin pomocy miesięcznej, opłacając jedynie jej część własnymi środkami.
Aby uzyskać dodatkowe fundusze, tworzyła kompozycje florystyczne i sprzedawała je w mediach społecznościowych "Armia Gosi". W marcu opisała swoje doświadczenia w programie interwencyjnym Polsatu News, informując o założonym żywieniu PEG oraz konieczności asystenta społecznego.
Z racji pogarszającego się stanu zdrowia złożyła wniosek o ponowne przyznanie bezpłatnych godzin opieki. Przeżyła szok, gdy liczba godzin została drastycznie zmniejszona do 22 godzin miesięcznie. W ubiegłym roku mogła liczyć na wsparcie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Strzelcach Opolskich – 100 godzin asystenta rodziny.
W tym roku wniosek początkowo nie był rozpatrywany, a po licznych interwencjach sytuacja nadal była trudna. Małgorzata Gowin zmarła mimo walki o zapewnienie niezbędnej opieki.
Trend: malgorzata gowin